Atrakcje Gruzji: Mały i Wielki Kaukaz

przez Anita & Paweł
3 komentarze
Mały i Wielki Kaukaz

Było już o gruzińskich miastach, a teraz pora na inne atrakcje Gruzji: Mały i Wielki Kaukaz. W ciągu paru dni udało nam się odwiedzić kilka przepięknych miejsc, z których słynie Gruzja. Wędrowaliśmy po szlakach Małego Kaukazu w Parku Narodowym Borjomi-Kharagauli oraz Wielkiego Kaukazu w okolicach miejscowości Kazbegi, która rok w rok przyciąga setki turystów, amatorów i profesjonalnych wspinaczy górskich. Jest bowiem miejscem wypadowym do najbardziej obfotografowanego obiektu w Gruzji – kościółka Gergeti i jednej z najwyższych gór kraju – Kazbeka.  Zapraszamy do lektury.

Najważniejsze atrakcje Gruzji

Park Narodowy Borjomi

#Borjomi

Borjomi to miasto uzdrowiskowe przypominające trochę naszą Krynicę-Zdrój. Słynie ono z naturalnej wody mineralnej Borjomi zawierającej liczne minerały wulkaniczne. W mieście znajduje się piękna część uzdrowiskowa z drewnianą architekturą oraz prześlicznym Parkiem Zdrojowym. Są tu liczne place zabaw, kolejki, pijalnia wód oraz kilkukilometrowa aleja biegnąca wzdłuż rzeki, prowadząca do niewielkiej polany, na której znajdują się baseny termalne z ciepłą wodą mineralną, w których można się kąpać. Nam niestety nie udało się skorzystać z gorących źródeł, bo ekipa budowlana przygotowywała je w tym czasie do nadchodzącego sezonu turystycznego.

 

Gruzja_Góry_004

 

Przed wejściem do Parku Zdrojowego znajduje się również stacja początkowa kolejki linowej (cena 4 GEL/w 2 strony), która wyjeżdża na wzgórze. Tam znajduje się na m.in. Diabelski Młyn. Będąc na górze i podążając jednym ze szlaków biegnących przez las można dostać się do gorących źródeł.

 

Gruzja_Góry_001

Gruzja_Góry_003

 

#Park NarodowyBorjomi-Kharagauli

Ale to nie Borjomi przyciągnęło nas w tamte okolice, a Park Narodowy Borjomi-Kharagauli, zlokalizowany wokół miasta. W Parku znajdują się bowiem liczne trasy trekkingowe zarówno dla tych bardziej zaprawionych jak i dla laików górskich. Do wyboru jest dziewięć tras o różnym stopniu trudności. My z braku czasu, odpowiedniego obuwia i przygotowania wybraliśmy krótką trasę (tę z numerem 9) zwaną Shepherd’s Trail. Trasa liczyła około 14 km i pokonaliśmy ją w ok. 4 godziny. Idąc tym szlakiem mija się dwa sheltery – Amarati i Lomistma. Przed wejściem do Parku Narodowego zalecane jest aby zgłosić się do dyrekcji Parku o wydanie pozwolenia na wejście na szlak. Dyrekcja otwarta jest w  godz. 10- 19 w dni powszednie i od 10 – 16 w weekendy, dlatego lepiej nie załatwiać pozwoleń w dniu wyruszenia na szlak (tak jak my to zrobiliśmy) bo znacznie opóźniamy wymarsz.

Musimy dodać, że zgłosiliśmy się do siedziby Parku i po miłej rozmowie z urzędnikami żadnego pozwolenia nie dostaliśmy, a  zaopatrzono nas jedynie w darmową mapę z rozpisanymi szlakami. Nikt też nie wymagał od nas pokazania pozwolenia przy wejściu do Parku. Więc nie wiemy czy jest w ogóle sens aby tam się zgłaszać. Decyzja należy do was. Na  szlak wchodziliśmy w miejscowości Likani, leżącej jakieś 2 kilometry od siedziby parku i 6-7 km od centrum miasta. Biorąc pod uwagę te odległości proponujemy zamówić taksówkę w mieście, która podwiezie was pod dyrekcję parku, a później do miejsca skąd wyruszycie na szlak. Koszt taxi to około 5 GEL.

 

Gruzja_Borjomi

 

Po naszej kilkugodzinnej wycieczce po Parku Narodowym stwierdziliśmy, że jeżeli ktoś lubi kilkugodzinne spacery po lesie, to jak najbardziej może się tu wybrać. My jednak spodziewaliśmy się po tym miejscu zupełnie czegoś innego – bardziej spektakularnego oraz zapierającego dech. Szczerze mówiąc trochę się zawiedliśmy zarówno trasą jak i samymi widokami. Większość szlaku biegnie bowiem przez las i rzadko kiedy pojawia się jakiś warty uwagi punkt widokowy. Poza tym podejścia i zejścia są dość strome, a dodatkowo po deszczu stają się jednym wielkim śliskim bagnem. Może inne trasy są ciekawsze…

 

Kazbegi i okolice

 

#Gruzińska Droga Wojenna

Zrażeni trochę Małym Kaukazem ruszyliśmy dalej z nadzieją, że Wielki Kaukaz nas nie rozczaruje. I tak też się stało… Już sama droga prowadząca z Tbilisi do Kazbegi (nowa nazwa: Stepancminda)  –  naszego miasteczka docelowego –  wywarła na nas mega wrażenie. Gruzińska Droga Wojenna, to malownicza trasa licząca ok. 200km rozpoczynająca się od stolicy Gruzji i ciągnąca się aż po granicę z Rosją. Na praktycznie całym jej przebiegu roztaczają się przecudne widoki na Kaukaz. Najpiękniejsze są na Przełęczy Krzyżowej na wysokości 2379 m n.p.m., czyli w miejscu gdzie droga przecina Pasmo Wododziałowe. Bardzo miły taksówkarz, który wiózł nas do Kazbegi dodatkowo zatrzymywał się we wszystkich ważniejszych miejscach na Gruzińskiej Drodze Wojennej, dzięki temu zwiedziliśmy piękną twierdzę Ananuri położoną nad Jeziorem Żinwalskim i przecudny punk widokowy.

 

Gruzja_Góry_008