Weekendowy wypad w Tatry

przez Anita & Paweł
5 komentarzy
weekend w Tatrach

Dolina Pięciu Stawów zaliczana jest do jednych z najpiękniejszych dolin w Tatrach. Od dawna planowaliśmy się do niej wybrać, lecz ciagle było nam tam nie po drodze.  Zmotywowani piękną październikową pogodą postanowiliśmy udać się wreszcie na weekendowy wypad w Tatry. Jeśli jesteście ciekawi, gdzie udało nam się dotrzeć, zapraszamy do lektury.

 

W piątkowe popołudnie udaliśmy się w kierunku Zakopanego, a konkretnie do Murzasichle. Miejsce to wybraliśmy nieprzypadkowo. Jest to bowiem mega urocza wioska położona tuż przy Tatrzańskim Parku Narodowym, skąd  już tylko rzut beretem do Palenicy Białczańskiej, z której zaczyna się szlak m.in. do Doliny Pięciu Stawów.

 

Dolina Pięciu Stawów 

W sobotni poranek, zaopatrzeni w kanapki, wodę, termos z ciepłą herbatą i czekoladę dodającą energii ruszyliśmy na szlak. Dobrych humorów nie zdołał nam nawet popsuć ogromny korek przy wjeździe na parking przy Palenicy oraz mega długa kolejka przy wejściu na szlak. Żeby nie było za łatwo zaplanowaliśmy sobie dość długą trasę na Zawrat przez Dolinę Roztoki i Dolinę Pięciu Stawów –w  sumie aż 26 km! po górach. Od samego początku trzymaliśmy więc nerwy na wodzy, żeby się niepotrzebnie nie spalać. Wiedzieliśmy, że dziki tłum będzie nam towarzyszył tylko do Wodogrzmotów Mickiewicza, a później będzie już puściej, ciszej i przyjemniej. I tak też było!

Widoki na trasie od połowy Doliny Roztoki przez Dolinę Pięciu Stawów aż do Przełęczy Zawrat zapierały dech.  Z dumą możemy powiedzieć, że Nasze Tatry to jedne z najpiękniejszych gór na świecie. Zresztą sami zobaczcie…

 

Dolina Pięciu StawówDolina Pięciu StawówDolina Pięciu StawówDolina Pięciu StawówDolina Pięciu StawówDolina Pięciu StawówDolina Pięciu StawówDolina Pięciu Stawów

 

Zawrat