6 rzeczy, które musisz zrobić w Dolomitach

Dolomity to jedne z najpiękniejszych gór na świecie. Jak żadne inne dostarczają mnóstwa widokowych wrażeń. W porównaniu z innymi pasmami górskimi są jakby bledsze, bardziej monumentalne i architektoniczne. Ich sięgające nieba szczyty pocięte są bowiem na wieże, iglice i baszty. Wspaniałe formy skalne, rozległe doliny i wysokie przełęcze w połączeniu z turkusową taflą otaczających je jezior i soczystą zielenią okolicznych lasów wzbudzą w Tobie niemały zachwyt. Co robić w Dolomitach? O każdej porze roku i każdej porze dnia na pewno znajdziesz w tych górach coś dla siebie. Aby Ci nieco ułatwić zwiedzanie przygotowaliśmy zestawienie 6 rzeczy, które musisz tam zrobić. Idziemy o zakład, że wyjedziesz z nich mega zadowolony z zamiarem rychłego powrotu do tego górskiego raju!

 

Co robić w Dolomitach?

 

#1 Popływać drewnianą łódką po jeziorze Lago di Braies

 

 

Turkusowa tafla jeziora, w której niczym w lustrze przeglądają się wapienne szczyty Wschodnich Dolomitów. Gęste lasy otulające blade góry niczym zielona pierzyna. Rozlana mgła, promienie słońca wędrujące po gołych zboczach i dramatycznie przemieszczające się chmury. A do tego zacumowane przy drewnianym pomoście charakterystyczne pomarańczowe czółna. Tak oto prezentuje się włoskie jezioro Lago di Braies, jedno z najpiękniejszych jezior w Europie. Będąc w Dolomitach czyż nie byłoby przyjemnie wsiąść do drewnianej łodzi i wypłynąć nią na środek tego niezwykłego zbiornika, aby zachwycić się okolicznym krajobrazem?

 

#2 Pogłaskać krowę na Alpe di Siusi

 

 

Co robić w Dolomitach? Na pewno pogłaskać krowę! „Milkę” z radośnie dźwięczącym dzwonkiem u szyi spotkasz nie tylko w Szwajcarii. Wiele jej przedstawicielek leniwie pasie się na zielonych łąkach wysokogórskiej hali Alpe di Siusi w Dolomitach. Puchate mieszkanki tego fantastycznego rejonu nic sobie nie robią z obecności spacerujących po okolicy przyjezdnych i z przyjemnością dają się głaskać. Rozległe tereny płaskowyżu Alpe di Siusi latem i zimą stanowią istny raj dla miłośników wszelkiego rodzaju aktywności. Zachwytu nad okolicą dopełniają fantastyczne widoki na szczyty Dolomitów: Sassolungo, Sassopiatto, Schlern i Rosengarten. Na ten największy w Europie płaskowyż z 365 schroniskami, licznymi bacówkami, gospodarstwami i zapierającymi dech w piersiach widokami łatwo dostaniesz się kolejką linową z miejscowości Siusi.

 

#3 Pójść na trekking wokół Tre Cime di Lavaredo

 

 

Trzy siostry: Cima Ovest, Cima Grande i Cima Piccola. Groźne, postrzępione i ostre jak brzytwa. Porównywane do wież, twierdz czy katedr stojących na straży włoskich Dolomitów. Jedne z piękniejszych skalnych ścian Europy. Tre Cime di Lavaredo, bo tak brzmi oficjalna nazwa Trzech Sióstr, to jeden z kultowych masywów górskich, który możesz obejść dookoła. Biegnąca u jego podnóży długa księżycowa dolina na pewno zachwyci Cię swym niezwykłym krajobrazem. Cała pętla wokół skalnych ścian Tre Cime liczy około 9 km i w większości wiedzie po płaskiej wydeptanej ścieżce. Zaliczana jest do jednych z łatwiejszych szlaków pieszych, z którym i Ty doskonale sobie poradzisz!

 

#4 Poznać niezwykłą legendę o jeziorze Lago Misurina

 

 

Jezioro Lago Misurina to miejsce tajemnicze, owiane wieloma legendami. Jedna z nich zakłada, że na ziemiach między Tofare, Marmarole i Tre Cime di Lavaredo mieszkał stary władca Sorapis ze swą piękną lecz kapryśną córką Misuriną. Ta dowiedziawszy się, że w pobliskich górach żyje wróżka, zapragnęła jej magicznego zwierciadła. Ukochany ojciec spełnił życzenie córki. W zamian za zwierciadło wróżka zamieniła go w górę. Jego zmarszczki na twarzy przekształciły się głębokie jary, a długa broda w gęsty las. Kiedy córka władcy pewnego dnia spadała z owej góry w przepaść, król rzewnie zapłakał. Jego łzy spływając w dół w postaci potoków, utworzyły na dnie doliny przepiękne jezioro Misurina. Od tamtej pory w turkusowej tafli jeziora przegląda się sam Sorapis. Jeśli chciałbyś na własne oczy ujrzeć jego groźne oblicze udaj się nad Misurinę! Przy okazji może odkryjesz więcej legend związanych z tą okolicą.

 

#5 Przejechać trasę La Grande Strada delle Dolomiti

 

 

Miejscami kręta i stroma, wysokogórska droga, prowadząca ze wschodu na zachód Dolomitów dostarczy Ci niezapomnianych widoków i emocji. Trasa liczy około 110 km i przebiega przez dwie najsłynniejsze przełęcze w Dolomitach: Passo Pardoi i Passo Falzarego. Ta pierwsza wielokrotnie znajdowała się na trasie słynnego wyścigu Giro d’Italia. W pobliżu tej drugiej znajduje się kolej gondolowa, którą możesz wjechać na Lagazuoi. Na jego szczycie zlokalizowano schronisko górskie Rifugio Lagazuoi, z którego widok na okolicę dosłownie zwali Cię z nóg!

 

#6 Obejrzeć zachód słońca w Dolinie Val di Funes

 


Chcesz poznać niezwykły sekret Doliny Val di Funes? Zatem koniecznie musisz odwiedzić niewielką wioskę Santa Maddalena leżącą u podnóży masywu Odle. Już od pierwszego wejrzenia zakochasz się w jej rozległych zielonych łąkach, uroczych ukwieconych domkach i małych kościółkach ze strzelistymi wieżyczkami stojącymi na straży jej przyjaznych mieszkańców. Wioska sama w sobie jest mega urocza, ale to dopiero wieczorem rozgrywa się w niej nieprawdopodobne wręcz widowisko! W pogodny dzień białe turnie masywu Odle górującego nad Santa Maddaleną zaczynają płonąć żywym ogniem! Przyjmują odcienie czerwieni, pomarańczu lub różu. Nie każdemu dane jest jednak zobaczyć ten spektakl. Nam się udało! Być może również dla Ciebie masyw Odle będzie łaskawy i wieczorową porą przyodzieje purpurowe szaty. Czyż nie warto się o tym przekonać?

 

Czy wiesz, że...

Jeśli zarezerwujesz nocleg na bookingu z naszego linka to my dostaniemy z tego niewielką prowizję, a Ty i tak zapłacisz tyle samo. Wszystkie artykuły, które są na naszym blogu są dostępne za darmo (to się nigdy nie zmieni!), więc rezerwacja z naszego linka może być formą podziękowania za przekazywane treści.

Podobne posty

Wakacje 2026 – dlaczego warto zarezerwować już teraz?

Civita di Bagnoregio – miasto, które umiera…

Rzym na weekend. Odkryj najpiękniejsze atrakcje Rzymu w trzy dni.

12 komentarzy

Monika Mizinska | Bewildered Slavica 23 stycznia, 2018 - 7:29 pm
Wstyd, byłam we Włoszech tylko w Veronie. Nigdzie więcej! A to jezioro chodzi za mną od dawna, wszędzie je widzę na Insta i robi wrażenie.
Anita & Paweł 23 stycznia, 2018 - 7:41 pm
Jaki znowu wstyd ? zdążysz nadrobić, a Lago di Braies jest faktycznie niezwykłe. Nas do wizyty w tym miejscu też zainspirowały zdjęcia na Insta ?
Ania 23 stycznia, 2018 - 8:22 pm
Widzę moje ukochane Alpe di Siusi, które odwiedziłam już chyba z pięć razy ale zawsze zimą! Bez śniegu wygląda równie magicznie :) Muszę się kiedyś przekonać i pojechać w góry w cieplejszych miesiącach :)
Anita & Paweł 23 stycznia, 2018 - 8:26 pm
A my musimy odwiedzić je zimą! ? To dopiero musi być fun, tak sobie poszusować po Alpe di Siusi ?
Zastrzyk inspiracji 23 stycznia, 2018 - 9:30 pm
Te zdjęcia przy drewnianych łódkach... piękne! Bardzo chętnie zdecydowałabym się na taką krótką wycieczkę po jeziorze Lago di Braies :)
Anita & Paweł 24 stycznia, 2018 - 10:14 am
Bardzo dziękujemy ?
Ewa | Rusz w Podróż 23 stycznia, 2018 - 9:38 pm
Jakie cudo!!! Przez to, że mam Alpy pod nosem jakoś nie śpieszno mi w góry dalej, ale tyle ostatnio pięknych zdjęć z Dolomitów oglądam, że chyba się muszę tego lata w końcu skusić. Cudne zdjęcia i fajny opis. Zapisałam sobie i wrócę jak będę planować swoją podróż :)
Anita & Paweł 24 stycznia, 2018 - 10:14 am
Masz Alpy pod nosem? Szczęściara! Ale trochę Cię rozumiemy, bo my mamy Tatry rzut beretem i też rzadko w nich jesteśmy ? Niemniej jednak Dolomity polecamy z całego serducha ❤️
Aleksandra 24 stycznia, 2018 - 2:40 pm
Przyznaję, że nie spodziewałam się tylu niesamowitych i różnorodnych widoków. Sama w tych okolicach byłam, ale to był tylko wtęp do tego co warto zobaczyć. Tam jest po prostu przepięknie.
Anita & Paweł 24 stycznia, 2018 - 5:03 pm
Mamy nadzieję, że nasze zestawienie ułatwi Ci dotarcie do tych miejsc jak kiedyś wrócisz w Dolomity ?
Magda | frugru.pl 29 stycznia, 2018 - 7:50 pm
Nie mogę się powstrzymać: piękne i klimatyczne zdjęcia! Ja ostatnio namiętnie zapisuję obrazki znad jeziora Lago di Braies. Jestem nim wirtualnie urzeczona :)
Anita & Paweł 30 stycznia, 2018 - 9:59 am
Dziękujemy Magda! Lago di Braies szczególnie polecamy ;-)
Dodaj komentarz

Strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies. Czytaj więcej