Tam Coc czyli miniaturowa wersja Ha Long Bay

Tym razem zabieramy Was w podróż po przepięknej dolinie położonej na południe od Hanoi w wietnamskiej prowincji Ninh Binh. Tam Coc czyli miniaturowa wersja Ha Long Bay, bo o niej mowa, to zdecydowany must see w Wietnamie. Oszałamia swym niezwykłym krajobrazem usianym zielonymi polami ryżowymi oraz wijącymi się rzekami, po bokach, których wyrastają z ziemi potężne wapienne skały. Jakby tego było mało przez większość dni dolinę spowija mgła, która nadaje temu miejscu niezwykle mistycznego charakteru.

 

Ninh Binh

 

Tam Coc czyli miniaturowa wersja Ha Long Bay

Główną atrakcją doliny jest 2 godzinny rejs łodzią po rzeczce Ngo Dong. Z pokładu małej drewnianej łódki rozpościera się niesamowity widok przypominający do złudzenia słynną zatokę Ha Long Bay. Pola ryżu wchodzące wprost do rzeki, lilie porastające brzegi Ngo Dong, ptactwo wodne leniwie brodzące po poletkach, chmury spowijające szczyty wapiennych wzgórz oraz 3 spektakularne jaskinie: Hang Ca, Hang Hai i Hang Ba, przez które przepływają łodzie, to niesamowita gratka dla miłośników fauny i flory oraz dla pasjonatów fotografii. Na szczególną uwagę zasługują również sami wioślarze. Zarówno mężczyźni jak i kobiety, obsługujący łodzie z turystami, robią to w bardzo widowiskowy sposób – poruszają wiosła nogami!

 

Ninh Binh

Ninh Binh

Ninh Binh

Ninh Binh

Ninh Binh

Ninh Binh

Ninh Binh

Ninh Binh

 

Wietnamczycy nie byliby sobą gdyby i podczas tego rejsu nie próbowali czegoś opchnąć turystom. W pobliżu małej zatoczki, przy której łodzie zawracają w drogę powrotną, czekają zaczajone w swoich łódkach wietnamskie sprzedawczynie. Próbują sprzedać praktycznie wszystko – od owoców i słodyczy na kiczowatych pamiątkach kończąc. Ponadto zmuszają do zakupu smakołyków dla rzekomo zmęczonych wiosłowaniem wioślarzy! Cała sztuczka polega jednak na tym, że produkty, którymi turyści obdarowali swoich sterników, po zakończonym rejsie wracają z powrotem do sprzedawców w zatoczce.

 

By w pełni móc docenić zachwycające krajobrazy Tam Coc proponujemy wypożyczyć rower i wybrać się na przejażdżkę po okolicy. To zdecydowanie najlepszy środek transportu pozwalający na swobodne zwiedzenie większości atrakcji, jakie oferuje dolina. Trasy prowadzą głównie przez wsie obok niesamowicie zielonych pól ryżowych, bądź przez szutrowe dróżki między poletkami, przy czym zawsze w tle obecne są wyrastające z ziemi potężne wapienne skały. W odległości kilku kilometrów na północ od wioski Tam Coc, z której wyruszają łodzie w rejs po rzece Ngo Dong znajduje się mała, klimatyczna Pagoda Bich Dong uważana za jedną z piękniejszych w całym Wietnamie. Jest to urokliwe skupisko świątyń jaskiniowych. Dolna Pagoda znajduje się tak jakby u podstawy całego kompleksu. Stąd 100 betonowych stopni prowadzi do Pagody Środkowej będącej jednocześnie jaskinią, a z niej stromym wzniesieniem dotrzecie do Górnej Pagody, z której rozpościera się niesamowity widok na wieś. Wewnątrz każdej ze świątyń unosi się magiczny zapach kadzideł.

 

Ninh Binh

Ninh Binh

Ninh Binh

Ninh Binh

Ninh Binh

 

Podczas słonecznej pogody proponujemy odwiedzić też Hang Mua Pagoda. Znajduje się ona na szczycie wapiennej skały, do której prowadzi kilkaset kamiennych schodów. Sama świątynia to nic spektakularnego, ale widok ze szczytu na dolinę, niekończące się pola ryżowe, wsie i miasta prowincji Ninh Binh wynagradza cały wysiłek. My niestety nie mieliśmy tyle szczęścia, aby podziwiać te piękne widoki. Było pochmurno i cały widok przysłoniły nam chmury. U podnóży schodów prowadzących do pagody znajduje się mała jaskinia i piękny ogród z jeziorem. Pod świątynię można podjechać rowerem albo dojść pieszo. Spacer między polami ryżowymi zajmuje około 2 godzin i mimo lekkiego zmęczenia jest bardzo ciekawym przeżyciem.

 

Ninh Binh

Ninh Binh

Ninh Binh

 

Informacje praktyczne

Większość turystów udających się do Tam Coc zatrzymuje się w mieście Ninh Binh. Stanowi ono bazę wypadową do większości atrakcji znajdujących się w okolicy. Samo miasto nie jest godne uwagi, ale oferuje kilka przyzwoitych miejsc noclegowych oraz restauracji. Tu też znajdują się bankomaty, których nie znajdziecie w Tam Coc i innych wioskach prowincji!

 

Jak dostać się do Tam Coc?

Autobusem z Hanoi – podróż trwa około 2,5 godziny. Autokary odjeżdżają z dworca Giap Bat i Luong Jeny.

Pociągiem z Hanoi – wszystkie informacje dotyczące tej formy transportu znajdziecie na wyszukiwarki połączeń transportowych Baolau oraz na oficjalnej stronie kolei w Wietnamie.

My do wioski Tam Coc dotarliśmy autokarem z Cat Ba Island. Była to podróż łączona na jednym bilecie wykupiona w jednym z wielu lokalnych biur turystycznych na wyspie i obejmowała transport autobusem do portu na Cat Ba Island, potem prom do Haiphongu, a następnie autobus do wioski Tam Coc. Cała podróż trwała około 6 godzin i kosztowała nas ok. 10$.

Większość autokarów dowozi turystów do miasta Ninh Binh położonego około 12 km od Tam Coc. Z Ninh Binh do miniaturowej wersji Ha Long Bay można dostać się wynajętym rowerem bądź skuterem. Niestety trasa nie jest zbyt atrakcyjna, bowiem w większości wiedzie przez dość ruchliwą autostradę. Istnieje również możliwość wykupienia zorganizowanej wycieczki po okolicy w jednym z wielu lokalnych biur turystycznych na terenie Ninh Binh. My jednak odradzamy ten rodzaj zwiedzania. Zdecydowanie polecamy wypożyczyć rower i samemu odwiedzić interesujące Was miejsca.

 

Gdzie nocować?

Turyści decydują się głównie na nocleg w mieście Ninh Binh. Ze swojej strony proponujemy jednak od razu zatrzymać się w wiosce Tam Coc. Znajduje się w niej wiele hoteli, kilka lokalnych restauracji, wypożyczalnia rowerów i biura turystyczne. Naszą bazą noclegową był Tam Coc Backpacker Hostel znajdujący się tuż przy doku, z którego odpływają łodzie do trzech jaskiń.

 

Więcej o Wietnamie
10 Comments
  • Olka
    June 1, 2016

    Coś wspaniałego!
    Przede wszystkim zachwyca kształt tych lesistych pagórków, które schodzą wprost do wody. Krajobraz tak różny od tego, do którego przyzwyczaiła nas Europa (choć i tu można czasami trafić na coś, co naprawdę zaskakuje). Choć może pogody nie miałaś idealnej, to jednak dodała ona swoistego uroku i klimatu do zdjęć.

    • Paweł & Anita
      June 2, 2016

      To fakt, pogoda nas nie rozpieszczała, ale dzieki temu oglądaliśmy Tam Coc w nieco mrocznej scenerii :-)

  • Pattravel
    June 2, 2016

    Faktycznie bardzo podobne

  • Lukasz | Choose Travel
    June 3, 2016

    Wow, jestem pod wrażeniem zdjęć! Kolorystyka świetnie koresponduje z tym, co przedstawiają, podobają mi się zwłaszcza kozy :D Przedsiębiorczość Wietnamczyków – tych udających zmęczonych, obdarowywanych i zwracających smakołyki do ponownej sprzedaży – zaskakuje!

  • Basia || Podróże Hani
    June 8, 2016

    Piękne zdjęcia! Tak dalekie podróże są dla nas (jeszcze) abstrakcją, ale może w tym roku się uda. Choć na początek pewnie nie Wietnam ;)

  • Marcin
    June 8, 2016

    Przepiękne miejsce, takie dosłownie, które mówi “jedź do Azji, bo warto!” Sprawiliście, że mi się zatęskniło! Pozdrawiam!

    • Anita & Paweł
      June 9, 2016

      To prawda, było tam przepięknie pomimo lekko kapryśnej pogody :-)również pozdrawiamy!

Leave a Reply

Your email address will not be published.