Jak zorganizować safari w Tanzanii?

Polujące lwy, drzemiące w cieniu baobabów lamparty, chichoczące hieny, dostojne i niezwykle rodzinne słonie przemierzające rozgrzane palącym słońcem przepiękne afrykańskie sawanny. Kto nie chciałby zobaczyć tak niezwykłego obrazka na własne oczy? Safari pozwala w pełni spełnić to marzenie. To niezapomniana lekcja przyrody, po której pozostaje prawdziwy zachwyt, ale i pokora wobec dzikości afrykańskiej natury. Co zrobić, aby zobaczyć ten niesamowity spektakl? Po pierwsze kupić bilet lotniczy do Tanzanii. Tego za Was niestety nie zrobimy, ale problem jak zorganizować safari w Tanzanii pomożemy Wam skutecznie rozwiązać. Hakuna matata!

 

Gdzie jechać?

Safari w Tanzanii organizowane jest w kilku parkach narodowych. Na południu i południowym-zachodzie kraju możecie odwiedzić: Park Narodowy Ruaha, Mikumi czy Katavi. My skupimy się na tych najbardziej popularnych położonych na północy Tanzanii: Parku Narodowym Serengeti, Kraterze Ngorongoro, Parku Narodowym Lake Manyara i Tarangire.

 

Park Narodowy Serengeti

Tanzania Safari

Tanzania Safari

 

Tego parku raczej nikomu nie musimy przedstawiać. Wraz z kenijskim Rezerwatem Narodowym Masai Mara stanowi największy i najbardziej znany park narodowy świata. Nazwa “Serengeti” wywodzi się z języka masajskiego i oznacza “nieskończone równiny”. Serengeti to ogromne bogactwo gatunków dzikich zwierząt, roślin i wspaniałych krajobrazów. Żyje tu najwięcej lwów na całym kontynencie! Oprócz nich występują tu praktycznie wszystkie zwierzęta najczęściej kojarzone z Afryką. Ale tym czym Serengeti zachwyca najbardziej jest niesamowity spektakl natury zwany Wielką Migracją.

 

Krater Ngorongoro

Tanzania Safari

Tanzania Safari

Tanzania Safari

Tanzania Safari

Tanzania Safari

Tanzania Safari

Tanzania Safari

Tanzania Safari

 

To wielkie zagłębienie w szczytowej części wygasłego wulkanu o średnicy ok. 20 km i głębokości 600m otoczona od południa jeziorami Manyara i Eyasi, od północy jeziorem Natron. To również jeden z najważniejszych rezerwatów dzikiej zwierzyny w Afryce, w którym żyje kilkadziesiąt tysięcy zwierząt, w tym zagrożona wyginięciem populacja nosorożca czarnego. Ngorongoro to miejsce, w którym istnieje największe prawdopodobieństwo zobaczenia słynnej Big Five!

 

Park Narodowy Tarangire

Tanzania Safari

Tanzania Safari

Tanzania Safari

Tanzania Safari

Tanzania Safari

Tanzania Safari

 

To najbardziej niedoceniany park Afryki. Z powodu bliskiego sąsiedztwa z Parkiem Narodowym Serengeti i Ngorongoro traktowany jest po macoszemu. A szkoda, bo jego największą atrakcją jest ogromna ilość baobabów oraz największa populacja słoni na świecie. Dodatkowo tysiące zwierząt wśród nich liczne stada zebr i antylop gnu, które zmierzają do Tarangire, gdy na Serengeti zaczyna się pora sucha. Wszystko dlatego, że rzeka od której ogromny rezerwat wziął swoją nazwę – nigdy nie wysycha.

 

Park Narodowy Lake Manyara

Tanzania Safari

 

Większość jego terenu zajmuje płytkie, słodkowodne jezioro Manyara. Można w nim spotkać wiele chronionych gatunków zwierząt w tym hipopotamy. Żyje tu także wiele różnorodnych gatunków ptaków. Na terenie parku znajdują się dwa gorące źródła – Maji Moto Ndogo i Maji Moto, przy których chętnie żerują flamingi. I to głównie one przyciągają do parku turystów.

 

Kiedy jechać?

Najlepszy okres na safari przypada na porę suchą między czerwcem a październikiem, jednak w tych miesiącach notuje się szczyt sezonu turystycznego. Nie wszyscy wiedzą, że Park Narodowy Serengeti, Krater Ngorongoro, Lake Manyara czy Park Narodowy Tarangire można odwiedzać praktycznie przez cały rok. Poza sezonem zwierząt w parkach nie brakuje, a ceny za safari są zdecydowanie niższe. W porze deszczowej przypadającej na miesiące marzec i kwiecień niektóre drogi z powodu obfitych opadów mogą być zamknięte, a organizacja safari utrudniona. Jeśli zależy Wam na zobaczeniu choć malutkiego wycinka Wielkiej Migracji musicie się wstrzelić z wyjazdem w miesiącach między lipcem i wrześniem lub styczniem i lutym. W tym drugim terminie będziecie dodatkowo mieli okazję zobaczyć stada gnu i zebr z młodymi, stanowiącymi łakomy kąsek dla wygłodniałych drapieżników.

 

Tanzania Safari

Tanzania Safari

 

Ile kosztuje safari?

Jakby nie kombinować koszt organizacji safari jest spory. Cenę windują tu przede wszystkim opłaty związane z wjazdem na teren parków narodowych oraz noclegi na campingach czy resortach. Przykładowo za wstęp do najpopularniejszego Parku Narodowego Serengeti trzeba zapłacić kwotę rzędu 70$ od osoby/dobę. Za wjazd na teren Ngorongoro – 60$  plus dodatkowo pobierana jest opłata za jeepa rzędu 270$. Noclegi na terenie parku to koszt ok. 30$ za osobę na publicznych campingach w Parku Serengeti i 40$ w Ngorongoro. Jeśli zdecydujecie się na safari “na własną rękę” musicie dodatkowo doliczyć niemały koszt wynajęcia auta,  koszty paliwa, wypożyczenia namiotów, śpiworów i oczywiście wyżywienia. Dodatkowo nieznajomość terenu, zagrożenie ze strony dzikich zwierząt i ryzyko problemów technicznych zdecydowanie nie działają na korzyść samodzielnego zwiedzania. Osobiście jesteśmy zdania, że tego typu atrakcję lepiej wykupić u sprawdzonego touroperatora, który dodatkowo zapewni Wam pełną opiekę przewodnika. Dzięki jego wiedzy dowiecie się wielu interesujących rzeczy o życiu i zwyczajach dzikich zwierząt, a oprócz słoni, zebr czy antylop gnu, których jest tam na pęczki, przy odrobinie szczęścia wypatrzy swym sprawnym okiem polującego lwa czy drzemiącego na drzewie lamparta.

 

Tanzania Safari

Tanzania Safari

 

Pakiety safari oferowane przez lokalne agencje w Aruszy można w skrócie podzielić na: budget (najtańsze), mid-range, deluxe i luxury, a ich rozstrzał cenowy jest gigantyczny! Wszystkie dają możliwość wyboru safari od jednodniowego po kilkudniowe. Naszym zadniem najlepszą opcją jest safari 2-4 dniowe. Większość agencji zaproponuje Wam w tych dniach wizytę w Parku Narodowym Tarangire, kraterze Ngorongoro, Serengeti i nocleg w okolicach Lake Manyara. Pakiet budget nie obejmuje wizyty w wiosce Masajów – sztucznym tworze nastawionym na wyciągnięcie kasy od turysty. Dodatkowo firmy dają Wam możliwość wyboru safari w grupie (6-8 osobowej) jak i safari prywatnego (1- 2 osobowe). Ceny tego drugiego są zdecydowanie wyższe. Przy odrobinie szczęścia i zdolnościach negocjacyjnych możliwe jest wynegocjowanie toura 4 osobowego w dość przystępnej cenie (3000zł/2os/2dni). Jesteśmy tego żywym przykładem. Będąc w tym temacie mamy dla Was jeszcze jedną radę. Ze wszystkich sił starajcie się unikać tourów 8 osobowych! Macie jak w banku, że przez większość czasu będziecie walczyć ze współpasażerami jeepa o dostęp do najlepszych widoków i gnieść się jak sardynki w puszce. Dodatkowo przed podjęciem decyzji o zakupie wycieczki poproście pracownika biura o pokazanie Wam auta, którym będziecie podróżować. Wiele firm korzysta ze starych, wysłużonych jeepów, które psują się podczas safari i zamiast realizować plan safari stoją na poboczu z zapienionymi od złości turystami.

 

Jak zorganizować safari?

Bazą wypadową do parków narodowych: Serengeti, Tarangire, Lake Manyara i Krateru Ngorongoro jest miejscowość Arusza. Mieści się w niej ponad 400 mniejszych lub większych firm i touroperatorów trudniących się organizacją safari i wypraw na Kilimandżaro. Nie mamy recepty na to jak spośród tej masy wybrać najlepszego operatora, ale w skrócie przybliżymy Wam jak sami to zrobiliśmy. Po przeczytaniu masy niepochlebnych informacji, przejrzeniu setek ofert i lekko zszokowani gigantycznymi cenami zaproponowanymi nam przez polskich pośredników, tudzież internetowych organizatorów safari postanowiliśmy, że safari poszukamy sobie sami na miejscu w Aruszy. Na rozeznanie tematu potrzebowaliśmy całego dnia. Od rana do późnego popołudnia w nieustającej asyście pięciu miejscowych naganiaczy odwiedziliśmy kilkanaście lokalnych touroperatorów na terenie miasta. Panowie naganiacze walczyli o nasze zainteresowanie jak lwy. Wciskali do rąk ulotki, wskazywali drogę, wstrzymywali ruch na skrzyżowaniach, abyśmy mogli przejść i praktycznie siłą wciągali nas do zaprzyjaźnionych z nimi biur, od których za przyprowadzenie klienta dostawali prowizję. Do dziś brzmi nam w uszach powtarzany przez jednego z nich tekst: „Sorry Miss, but this is a business, this is a competition”. Normalnie cyrk! Po tych kilku ciężkich godzinach poszukiwań, wkurw.. i umęczeni walczącymi o naszą uwagę „pomocnikami” wykupiliśmy jeep safari! Padło na małą rodzinną firmę prowadzoną przez ojca z synami. Nie dość, że zaproponowano nam najbardziej atrakcyjną cenę (3000zł/2os/2dni) to dodatkowo wzięliśmy udział w praktycznie prywatnym tourze z przesympatyczną hiszpańską parą.

W cenę jeep safari wliczony był:

  • przewodnik
  • wyżywienie
  • nocleg w klimatycznych chatkach z pięknym widokiem na jezioro Manyara
  • wizyta w Parku Tarangire, Lake Manyara, kraterze Ngorongoro i Parku Serengeti

 

Tanzania Safari

 

Świadomie zrezygnowaliśmy z wizyty w sztucznym tworze jakim jest wioska Masajów. Nie będziemy ukrywać, że za tą cenę obawialiśmy się ukrytych gdzieś “haczyków”. Na miejscu okazało się, że nasze obawy były zupełnie bezpodstawne. Dwudniowy półprywatny jeep safari okazał się strzałem w 10! Znalezienie odpowiedniego operatora wymagało od nas nieco więcej wysiłku, ale nie żałujemy. Niestety musicie wiedzieć o tym, że wykupienie safari w dużym, “profesjonalnym biurze” z pięknymi folderami reklamowymi, oferującego złote góry za horendalne pieniądze wcale nie oznacza sukcesu. Wielokrotnie spotykaliśmy na trasie “takich szczęściarzy” z nosami na kwintę, oszukanych i wściekłych na cały świat w przeładowanych jak puszki sardynek starych, niesprawnych jeepach.

 

Co ze sobą zabrać?

Na safari koniecznie zabierzcie ze sobą aparat fotograficzny z teleobiektywem lub dobrym zoomem. Wskazana jest również  latarka (noc na campingu) i lornetka. Na wyposażeniu naszego auta mieliśmy tylko 1 lornetkę, o którą były ciągłe bitwy :-)

W kwestii ubioru najlepiej spakować przewiewne, niejaskrawe ubrania, długie spodnie i koniecznie coś ciepłego z długim rękawem (polar). Noce i poranki potrafią być naprawdę chłodne. Jeśli planujecie wędrówki po buszu koniecznie spakujcie do plecaka wysokie buty trekkingowe. W pozostałych przypadkach lekkie, kryte obuwie wystarczy. Przy opcji “na własną rękę’, budget i często mid-range dodatkowo będziecie potrzebowali własnego śpiwora!

 

Tanzania Safari

Tanzania Safari

 

Co to jest Wielka Migracja?

Kilkukrotnie wspomnieliśmy wyżej o Wielkiej Migracji. Czy wszyscy wiecie co to takiego? Dwa razy w roku w Parku Narodowym Serengeti obejmującym swym zasięgiem tereny północnej Tanzanii jak i sąsiadującej z nią Kenii (Rezerwat Narodowy Masai Mara) odbywa się niezwykły spektakl natury. Miliony antylop gnu, gazeli Thompsona i towarzyszących im zebr wędrują w poszukiwaniu wody i pożywienia przez olbrzymie równiny i sawanny. Za nimi krok w krok podążają drapieżniki spragnione ich mięsa i krwi. Wiele zwierząt po drodze ginie: z głodu, pragnienia, chorób, zabitych przez lwy lub krokodyle. Jednak rodzą się nowe, młode i silne osobniki gotowe podążać ze stadem. W odwiecznym cyklu życia i śmierci równowaga zostaje zachowana. Podczas wędrówki zwierzęta zataczają koło. Jeden cykl to aż 3 tysiące kilometrów! Rok w rok najbardziej dramatyczne sceny rozgrywają się nad rzekami Grumeti w Tanzanii i Mara w Kenii, gdzie ogromne stada antylop próbują pokonać wody pełne czyhających na nie wygłodniałych krokodyli. Safari w Tanzanii to niesamowita okazja, aby zobaczyć ten dziki i fascynujący spektakl- wielką wędrówkę dzikich zwierząt.

 

Big Five vs Little Five

Big Five, czyli Wielka Piątka to 5 najgroźniejszych dzikich afrykańskich zwierząt, których będziecie wypatrywać podczas całej wyprawy. Od razu uprzedzamy, że jeśli uda Wam się zobaczyć je wszystkie to będziecie prawdziwymi szczęściarzami. Do Wielkiej Afrykańskiej Piątki (Big Five) zaliczane są: lew, słoń afrykański, bawół, lampart i nosorożec czarny. Sam termin został wymyślony dawno temu przez myśliwych przybywających na łowy na rozgrzane słońcem afrykańskie sawanny. Najważniejszym kryterium wyboru gatunków do sławetnej piątki nie była wówczas ich wielkość czy zagrożenie dla ludzi lecz stopień trudności i ryzyka związanego z ich upolowaniem. Oczywiście obecne safari nie jest w żaden sposób powiązane z tym nieetycznym i okrutnym procederem, ale termin Big Five nadal rozbudza wyobraźnię turystów. Każdy, kto przybywa do Tanzanii chce zobaczyć i sfotografować całą piątkę, a to niełatwe zadanie.

 

Tanzania Safari

Tanzania Safari

Tanzania Safari

Tanzania Safari

Tanzania Safari

Tanzania Safari

 

Wspaniałym uzupełnieniem Wielkiej Piątki jest nieco mniej popularna Mała Piątka (Little Five), której przedstawiciele są mniejszymi „odpowiednikami  tych pierwszych. Stworzono ją po to, aby pokazać, że poza Big Five, żyrafami, zebrami, antylopami, hipopotamami, hienami itp. na uwagę zasługują również “mniejsi” mieszkańcy Afryki. Do Little Five zaliczana jest drobna zwierzyna i dziwne afrykańskie owady: rohatyniec boreański (odpowiednik nosorożca), mrówkolew (odpowiednik lwa), bawolik białodzioby (odpowiednik bawoła), ryjoskoczek (odpowiednik słonia) i żółw lamparci (odpowiednik lamparta). Znalezienie ich wszystkich wymaga nie lada szczęścia i profesjonalnego przewodnika.

Jak zorganizować Safari w Tanzanii?

6 Comments
  • MariannaInAfrica
    January 14, 2017

    Bardzo ciekawy i przydatny wpis! Od niedawna mieszkam w Rwandzie, więc sąsiednia Tanzania oczywiście kusi, ale nie byłam pewna, jak ugryźć temat safari w tym kraju (wcześniej mieszkałam w RPA i tam to było w sumie bardzo proste i tanie). Nie lubię całkowicie zorganizowanych wycieczek, też wolę załatwiać wszystko na własną rękę. Podzielicie się może nazwą tego rodzinnego biura w Aruszy? Bo perspektywa latania po mieście cały dzień z ogonem w postaci lokalnych naganiaczy odbiera mi chęć do życia :D Pozdrawiam serdecznie!

    • Anita & Paweł
      January 14, 2017

      Wow! Mieszkasz w Rwandzie? Rewelacja! Co do firmy, z która byliśmy na safari jest mały problem … juz nie istnieje :-( nie posiadamy rzetelnych informacji na temat innego sprawdzonego biura, dlatego pominęliśmy ten wątek w poście, żeby nikogo nie wprowadzać w błąd. Masz juz na pewno wprawę w poskramianiu lokalnych naganiaczy, więc bez problemu poradzisz sobie z nimi w Aruszy ;) pozdrawiamy serdecznie!

      • MariannaInAfrica
        January 15, 2017

        Ach, to szkoda wielka! No tak, mała rodzinna firma i konkurencyjne ceny, pewnie ich wygryźli ci więksi operatorzy… Obawiam się, że z naganiaczami do czynienia za wiele nie miałam, gdyż w Rwandzie ludzie są dość dystansowi i nie naprzykrzają się za bardzo (jak mówisz “dziękuję, nie jestem zainteresowany”, to zostawiają cię w spokoju), a w RPA to już w ogóle inna infrastruktura i wszystko można przez internet załatwić. Nic to, w takim razie będę się mentalnie przygotowywać na przeprawę w Aruszy! ;)

        • Anita & Paweł
          January 15, 2017

          Nie taki diabeł straszny jak go malują :-) W Aruszy jest taki wybór biur, ze na pewno znajdziesz to najbardziej odpowiednie dla Twoich potrzeb. Fakt naciągacze są trochę męczący, ale trzeba zrozumieć ze walczą o lepszy byt dla siebie. Z takim nastawieniem łatwiej znieść ich obecność :-) życzymy powodzenia i cudownego safari.

          • Jan
            January 17, 2017

            Witam
            Jestem bardzo zainteresowany safari w Tanzanii i mam pytanie czy okres listopad-grudzień jest dobry ze względu na zwierzęta i pogodę w tym czasie i jeśli można proszę o odpowiedź na meila

          • Anita & Paweł
            January 17, 2017

            Witamy! Oczywiście odpowiemy na nurtujące Pana pytania tylko nie podał nam Pan swojego maila :-( Proszę napisać do nas jeszcze raz przez zakładkę “kontakt” i podać w niej swój adres mailowy, a na pewno się z Panem skontaktujemy :-) Pozdrawiamy!

Leave a Reply

Your email address will not be published.