Poradnik: Gruzja

Airplane2

 

Sieć połączeń lotniczych między Gruzją, a naszym krajem jest obecnie dość dobrze rozwinięta. W 2010 roku zostało uruchomione połączenie lotnicze na trasie Warszawa-Tbilisi obsługiwane przez  linię lotniczą LOT. W 2013 roku pojawiła się dodatkowo opcja tańszych podróży dzięki Wizzair. Linia ta obsługuje loty na trasach: Katowice-Kutaisi i Warszawa-Kutaisi. Loty odbywają się dwa razy w tygodniu, głównie w godzinach nocnych, a ich cena bywa często bardzo kusząca. My za swój lot na trasie Katowice-Kutaisi zapłaciliśmy około 80 zł.

 

Transport do miasta z lotniska w Tbilisi

Autobus:

Między lotniskiem Tbilisi International Airport (oddalonym o 18 km od centrum), a głównym dworcem kolejowym w Tbilisi-Wagzlis Moedani kursuje autobus linii N37.  Jeździ on w godzinach od  7:00 do 21:30 i  przejeżdża przez ścisłe centrum Tbilisi w okolicach Placu Wolności. Zaletą autobusu jest jego niska cena (0,4 GEL).

Pociąg:

Lotnisko w Tbilisi jest połączone z centrum miasta nowoczesną linią kolejową.  Dworzec kolejowy znajduje się przed terminalem lotniska, tuż obok parkingu. Cena biletu to tylko 0,5 GEL. Czas przejazdu to ok. 25- 30 min. Bilety możecie nabyć w kasie na stacji kolejowej bądź w pocigu u konduktora.

Taxi:
Ceny taksówki z lotniska do centrum miasta kształtują się w granicach  ok. 30 GEL. Targowanie się jest jak najbardziej wskazane. Aby uniknąć przykrych niespodzianek i nerwowej atmosfery przed dotarciem do celu należy zawsze uzgodnić dokładnie cenę kursu z taksówkarzem jeszcze przed wejściem do auta.

 

Transport do miasta z lotniska w Kutaisi

Pomimo wczesnych godzin przylotu samolotów z Polski, po wyjściu z lotniska na podróżnych czeka niezliczona ilość kierowców busów i taksówek, którzy nawołują i zachęcają do skorzystania ze swoich usług. Oferowali oni przejazdy m.in.do:  Kutaisi, Batumi czy Tbilisi. Wszyscy mieli w rękach tabliczki z cenami za poszczególne trasy przejazdu. My osobiście nie wypróbowaliśmy tego rodzaju transportu, bo Hostel Kutaisi by Kote, w którym nocowaliśmy zapewnił nam darmowy odbiór z lotniska.

Taxi

Koszt taxi do centrum Kutaisi to około 15-20 GEL, do Tbilisi około 4050 GEL – w zależności od umiejętności targowania się. Po krótkiej rozmowie z taksówkarzem można sporo utargować i przejazd taksówką okaże się dużo bardziej opłacalny.

Marszrutka (bus)
Bus do centrum Kutaisi kosztuje około 5 GEL, do Tbilisi ceny wahają się w granicach  15- 20 GEL.

visa

 

Obywatele Unii Europejskiej nie potrzebują wiz aby wjechać do Gruzji (do 360 dni). Wystarczy paszport lub dowód osobisty. MSZ zaleca jednak zabranie paszportu, gdyż jego brak uniemożliwi Wam wjazd do innych krajów regionu. Przy wjeździe samochodem osobowym nie będącym własnością kierującego wymagane jest posiadanie notarialnej zgody właściciela na korzystanie z pojazdu. W Gruzji nie jest wymagane ubezpieczenie OC na samochód.

Kiedy najlepiej jechać do Gruzji?

Szczyt sezonu turystycznego w Gruzji przypada na miesiące letnie: lipiec i sierpień, bo temperatury powietrza są wtedy najwyższe. Do nadmorskich kurortów zjeżdzają ogromne ilości wczasowiczów, a ceny hoteli ostro szybują w górę. Jeśli planujecie plażing nad Morzem Czarnym to lato będzie idealną porą na tego typu wypoczynek.  Lipiec i sierpień to odpowiednie miesiące dla tych, którzy wybierają się w góry. Poza najwyższymi partiami, szlaki są wtedy przetarte, co umożliwia zaplanowanie dłuższych wędrówek. My osobiście polecamy odwiedzić Gruzję poza sezonem- wiosną bądź jesienią. Temperatury są wtedy bardzo przyjemne i co najważniejsze nie ma dzikich tłumów. Oczywiście ceny są dużo, dużo  niższe w porównaniu z “sezonem”. Okres od maja-czerwca i września-października jest najdogodniejszy na objazdówkę po kraju. Choć trzeba się liczyć z tym, że niektóre atrakcje turystyczne mogą być w tym czasie jeszcze nieprzygotowane pod turystów (campingi, gorące źródła w Borjomi itp.).

Tbilisi to miasto z mnóstwem atrakcji. Jeśli macie tylko parę dni to polecamy zobaczyć te wymienione poniżej:

  • Aleja Szoty Rustawelego (Rustawelis Gamziri) – to  główna ulica handlowa Tbilisi, z licznymi sklepami, restauracjami i hotelami. Rozciąga się na długości 1,5 km między Placem Wolności, a Placem Rewolucji Róż. Przy Rustawelis Gamziri znajdują się m.in. Gruzińskie Muzeum Narodowe, kościół Kaszweti, Teatr im. Szoty Rustawelego, Opera im. Paliaszwilego, Galeria Malarstwa i Filharmonia.
  • Plac Wolności – znajduje się na wschodnim końcu Alei Szoty Rustawelego. Na jego środku wznosi sie pomnik św. Jerzego. Przy placu znajduje się ratusz miejski i stacja metra Tawisuplebis Moedani.
  • Starówka (Old Tibilisi) – to najważniejsza atrakcja miasta. Na starówce zlokalizowanych jest szereg zabytków sakralnych takich jak: Katedra Sioni – jedna z najważniejszych świątyń Gruzińskiego Kościoła Prawosławnego czy Katedra Anczischati-najstarsza świątynia w Tibilisi z VI wieku. Tutaj znajdziecie również Wieżę Zegarową zaprojektowaną przez  Salvadora Dali (Ioane Shavtelli St). Jest pełna kolorów, barwnych mozaik i dekoracyjnych akcentów. Tuż obok wieży znajduje się Teatr Marionetek Rezo Gabriadze oraz przepiękna knajpka. My szczególnie polecamy Chardan – bardzo popularny obszar Starego Miasta z licznymi urokliwymi kafejkami i restauracjami wychodzącymi na chodnik, gdzie życie toczy się głównie w nocy i trwa do wczesnych godzin porannych.
  • Most Pokoju (Most “Podpaska”) – powstał w 2010r. w samym centrum miasta nad rzeką Kurą. Połączył dwa brzegi Tbilisi. Prowadzi on ze Starówki w kierunku nowoczesnej dzielnicy stolicy. Charakteryzuje się futurystyczną konstrukcją ze stali i szkła, stąd mieszkańcy nazwali go “podpaską”.
  • Świątynia Metechi- znajduje się za Mostem Pokoju. Stanowi dawną rezydencję królewską wzniesioną nad skalistym urwiskiem tuż nad rzeką Kurą.
  • Kolejka linowa nad starym miastem- Po drugiej stronie rzeki Kury, tuż za Mostem Pokoju znajduje się początkowa stacja miejskiej kolejki linowej. Jej wagoniki zawiozą Was do Zamku Narikala – starożytnej twierdzy wznoszącej się tuż nad miastem, skąd roztacza się niesamowity widok na całe Tbilisi. Będąc na górze warto wybrać się również na krótki spacer w stronę pomnika Matki Gruzji – Kartlis Deda. Do wjazdu kolejką upoważnia karta miejska taka sama jak na metro. Przejazd kolejką kosztuje tylko 1 GEL. Aby zakupić bilet musicie jednorazowo nabyć kartę elektroniczną na którejkolwiek ze stacji metra bądź w kasie kolejki. Sama karta może być używana przez wiele osób i kosztuje 2 GEL. Jest zwrotna, pod warunkiem zachowania paragonu. Do Twierdzy Narikila i Pomnika można dojść również pieszo. Prowadzi tam malownicza trasa wytyczona wzdłuż ścieżki ciągnącej się po wzgórzu.
  • Łaźnie siarkowe w dzielnicy Abanotubani – to jedne z najbardziej znanych zabytków Tbilisi. Łaźnie wykorzystują naturalne gorące źródła, które obecne są w głębi ziemi na tych obszarach. Łaźnie pięknie wyglądają z góry ze wzgórza Narikala i z dołu z uliczek dzielnicy Abanotubani. Łaźnie są czynne latem do  godziny 1:00 w nocy.
  • Skwer Lecha Kaczyńskiego- na skwerze o powierzchni 700 metrów kwadratowych znajduje się pomnik byłego prezydenta RP – Lecha Kaczyńskiego. Sama ulica, skwer, pomnik oraz jego lokalizacja nie robią najlepszego wrażenia, ale watro się tam udać. Pomnik ulokowany jest tuż przed jednym z bloków, raczej na obrzeżach, niż w centrum miasta.

W okolicach Tibilisi znajdziecie również sporo atrakcji turustycznych, które warto odwiedzić. My szczególnie polecamy wycieczkę do:

  • Mccheta– to jedno z najstarszych miast Gruzji, położone w odległości kilku kilometrów od Tbilisi. Mccheta wpisana jest na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Centrum miasteczka jest odrestaurowane, pełne restauracji i klimatycznych knajpek, a w samym jego środku znajduje się katedra Sweti Cchoweli, która stanowiła w ciągu wielu stuleci miejsce koronacji i spoczynku władców Gruzji oraz siedzibę najwyższych władz Prawosławnego Kościoła w Gruzji. Obecnie jest siedzibą arcybiskupa Mcchety i Tbilisi. Na wzgórzach Mcchety znajduje się piękny Monastyr Dżwari (Monastyr Krzyża) z cudownym widokiem na miasto, rzekę i całą okolicę. Do Monastyru Krzyża najlepiej wybrać się taksówką.
  • Gori- miasto, w którym urodził się Józef Stalin. Samo w sobie nie jest zbyt interesujace, ale warto odwiedzić muzeum Stalina. Muzeum czynne jest w godzinach od 10-18, a bilet wstępu wraz z wejściem do wagonu, którym od 1941 r. Stalin podróżował  m. in. na konferencję w Jałcie i Teheranie kosztuje 10 GEL/os. 

 

  • Katedra Bagrati– znajduje się na wzgórzu Ukimerioni nad brzegiem rzeki Roni. W 1994r. została objęta patronatem UNESCO. Jest ona najcenniejszą budowlą sakralną w Kutaisi.
  • Monastyr Gelati pochodzi z XII-XIII wieku i przez długi czas był jednym z głównych kulturalnych i intelektualnych ośrodków w Gruzji. Znajdowała się w nim Akademia, która skupiała największych gruzińskich naukowców, teologów i filozofów. Również jest wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
  • Kościół Mocameta– bardzo urokliwy kościółek położony na trasie wiodącej do Monastyru Gelati.

 

  • Borjomi– miasto uzdrowiskowe wokół którego zlokalizowany jest Park Narodowy Borjomi-Kharagauli z licznymi trasami trekkingowymi po Małym Kaukazie.
  • Gruzińska Droga Wojenna– to malownicza trasa licząca ok. 200km rozpoczynająca się od stolicy Gruzji i ciągnąca się aż po granicę z Rosją. Na praktycznie całym jej przebiegu roztaczają się przecudne widoki na Kaukaz.
  • Twierdza Ananuri – położona przy Gruzińskiej Drodze Wojennej nad Jeziorem Żinwalskim.
  • Kazbegi – zwane obecnie Stepancmindą to niewielkie miasteczko położone u stóp lodowca, które stanowi punkt wypadowy na jeden z najwyższych szczytów Gruzji – Kazbek (5047 m n.p.m.) i do najbardziej popularnego wśród turystów – kościoła Gergeti (Cminda Sameba – Świętej Trójcy), położonego u stóp tego wielkiego wulkanu.
  • Dolina Truso- przepiękna dolina położona w okolicy kilkukilometrów od Kazbegi.

 

 

Tbilisi

Metro:

Najlepszą formą transportu po Tbilisi jest metro. Są tam dwie linie o łączej długości 26,4 km z 22 stacjami. Mniej więcej w połowie głównej linii znajduje się stacja przesiadkowa zwana Station Square. Wagony metra kursują między 6:00 a 1:00 co 7 minut, a w godzinach szczytu – co 4-5 minut. Przejazd metrem kosztuje 0,50 GEL.

Uwaga: Przed wejściem na peron metra musicie zakupić w kasie specjalną kartę miejską, która upowoważnia Was do przejazdu. Na tej karcie macie załadowane pieniądze. Koszt zakupu karty to 2 GEL. Karta jest zwrotna pod warunkiem okazania dowodu jej zakupu. Zatem NIE WYRZUCAJCIE paragonu! Kartę można doładować na każdej stacji metra w automacie bądź w okienku. Nie ma minimalnej kwoty doładowania.

Karta miejska upoważnia również do wjazdu miejską kolejką linową do Twierdzy Narikala górujacej nad Tbilisi.

Autobusy miejskie:

Równie dobrze po Tbilisi możecie poruszać się autobusami. Zakupu biletu możecie dokonać w biletomacie po wejściu do autobusu. Niestety akceptuje on tylko tylko monety o nominałach: 0,10/ 0,20/0,50 GEL. Możcie też użyć wspomnianej już wcześniej karty miejskiej. Przejazd autobusem kosztuje 0,50 GEL.

Taxi:

Trzecią możliwością jest oczywiście wynajęcie taksówki. Nie są one tak kosztowne jak w Polsce. Kwota przejazdu w okolicach centrum miasta waha się w granicach od 3-7 GEL, w zależności od umiejętności targowania się. Po raz kolejny uczulamy na to, że cenę najlepiej uzgodnić przed wejsciem do auta.

My w czasie swojego pobytu głównie korzystaliśmy z siły własnych nóg bo uważamy, że jest to najlepsza forma poznawania miasta.

 

Poruszanie się po Gruzji:

Marszrutki:

  • Główny dworzec autobusowy w Tbilisi znajduje się tuż przy wyjsciu ze stacji metra Didube. Tam znajdziecie mnóstwo marsztrutek (busów), które odjeżdzają do większości miast w Gruzji. Niestety nie orientujemy się w cenach przejazdu, ponieważ rzadko korzystalismy z tej formy transportu. Głównym powodem było nasze bezpieczeństwo. Musicie wiedzieć, że kierowcy w tym kraju jeżdżą jak wariaci i nagminnie ignorują przepisy ruchu drogowego. Przejeżdżanie na czerwonym świetle, wymuszanie pierwszeństwa, wyprzedzanie na trzeciego przy średniej jakości gruzińskich dróg to tutaj chleb powszedni. Dodatkowo kierowcy busów kompletnie nie zwracają uwagi na bezpieczeństwo swoich pasażerów. Przekonaliśmy się o tym na własnej skórze, kiedy to mały włos kierowca naszej marszrtutki nie wpakował nas pod koła wielkiego rosyjskiego tira.
  • Z Kutaisi marszrutki odjeżdzają spod McDonalda- np. do Borjomi odjeżdają 3x dziennie w godz: 7:20, 8:50 i około godziny 13:00.

 

Taksówki:

My przede wszystkim polecamy Wam taksówki, szczególnie wtedy, gdy podróżujecie większą grupą. Po podziale kosztów przejazdu między wszystkich pasażerów okazuje się, że taksówka jest niewiele droższa niż wspomniana wcześniej marszrutka. Dodatkowo jest to bezpieczniejszy, najszybszy i najwygodniejszy środek transportu i zatrzymuje się na życzenie wszędzie tam gdzie tylko chcecie. Oto przykładowe ceny naszych przejazdów taksówkami:

  • Trasa Kutaisi- Borjomi- koszt 80 GEL
  • Trasa Borjomi- Tbilisi – koszt 90 GEL (po drodze zwiedziliśmy dodatkowo muzemum Stalina w Gori oraz miasteczko Mcchetę z Monastyrem  Krzyża)
  • Trasa Tbilisi- Kazbegi (Gruzińska Droga Wojenna)- koszt 120 GEL (po drodze Twierdza Ananuri, wodospad i taras widokowy, przerwa na posiłek i toaletę)

 

Baza noclegowa w Gruzji z roku na rok coraz bardziej się rozwija. W każdym mieście bez problemu udawało nam się znaleźć tani nocleg. Korzystaliśmy zarówno z hosteli polecanych m. in. na tripadvisor oraz z serdecznej gościnności Gruzinów, którzy zapraszali nas do swoich prywatnych domów.

 

Tbilisi

Podczas szukania noclegu w Tbilisi z jednej z głównych ulic stolicy (Rustaveli Street) zgarnęła nas pod swój dach przesympatyczna gruzińska rodzinka składającą się z babci i jej nieco dziwacznego syna Giorgiego z żoną Margo. Oddali nam do naszej dyspozycji 2 pokoje, współdzieloną łazienkę i kuchnię. Mieszkanie tych przesympatycznych ludzi znajduje się w bramie przy dziedzińcu obok BHM Hostel. W 5 minut można dojść z budynku do stacji metra przy Placu Wolności.

Cena: 150 GEL/ 4 os. Dwa osobne pokoje w cenie + współdzielona łazienka+ śniadanie.

Adres: Rustaveli Street 14

Rezerwacja: Giorgi  sam Was znajdzie pod BHM Hostel

Kutaisi

Hostel Kutaisi by Kote prowadzony jest przez polsk0-gruzińską parę. W obsłudze pracuje bardzo sympatyczna Polka- Ula, która od świtu do zmroku służy radą i pomocą. Dodatkowo hostel zapewnia bezpłatny odbiór z lotniska w Kutaisi.  Znajduje się on zaledwie 800 metrów od słynnej katedry Bagrati i 1,5 km od jaskini Sataplia. Obiekt urządzony jest w oryginalnym stylu i oferuje taras oraz jadalnię na świeżym powietrzu. Na terenie całego hotelu można bezpłatnie korzystać z WiFi. Z czystym sumieniem możemy go Wam polecić.

Cena: 67 PLN za pokój 2 os.

Adres: Gorki Street 18, Kutaisi

Rezerwacja:  booking.com

Borjomi

Hostel położony jest w pobliżu parku zdrojowego w turystycznej części Borjomi, niedaleko od stacji kolejowej. Mieści się w prywatnym domu i trochę ciężko do niego dotrzeć, ale każdy taksówkarz w mieście zna to miejsce. Prowadzi go przesympatyczna kobieta, która niezwykle dba o swoich gości. Jest bardzo pomocna, miła i uśmiechnięta. Za dodatkową opłatą można wykupić u niej śniadanie.

Cena: 30 GEL/os ze śniadaniem

Adres: 2 Shroma Steet, Borjomi

Rezerwacja: tel: +995 598 18 45 50/ e-mail: marinasguesthouse@gmail.com/ możecie go również znaleźć na facebooku

Kazbegi

Hostel położony jest na wzgórzu tuż przy szlaku prowadzącym do Gergeti. Sam w sobie niestety nie zachwyca, a jego standard jest bardzo podstawowy. Do dyspozycji gości są głównie pokoje typu dorm, wspólna łazienka i kuchnia. W okresie kiedy my tam byliśmy (czerwiec) było zimno – zarówno na zewnątrz jak i w samym hostelu. Jednak to co jest ogromnym plusem tego miejsca to genialne położenie i niesamowicie przyjazna atmosfera. Jest też  mega popularny wśród turystów z Polski. Podczas przepysznych kolacji serwowanych przez Nazi można poznać niesamowitych ludzi i podzielić się wrażeniami z podróży.

Cena: 120 PLN za pokój 2 os.

Adres:  Khevisberi Street 7, Kazbegi

Rezerwacjabooking.com

 

Gruzińska kuchnia jest słynna na całym świecie i charakteryzuje się bardzo tradycyjnymi potrawami. Nawet w Polsce coraz częściej możemy się spotkać z restauracjami serwującymi gruzińskie dania. Najbardziej kojarzoną z Gruzją przekąską jest chaczapuri- placek serowy. Podaje się go w różnych wariacjach, w zależności od regionu. Polecamy wszystkie jego odmiany, może poza Chaczapuri adżaruli, w której ciasto formuje się w kształt łódki, a na znajdujące się w środku nadzienie serowe wbija się żółtko jajka i dodaje trochę masła. Jeśli lubicie surowe jaja pływające po placku to możecie skosztować. Przykładowe ceny chaczaputi to 5 GEL- 9 GEL.

 

Na główny posiłek dnia Gruzini podają głównie Chinkali, szaszłyki z baraniny posypane przyprawami, czasami zupy z niemiłosiernie dużą ilością kolendry, tak nielubianej przez Polaków (również przez nas). Przy Chinkali musimy się na chwilę zatrzymać, bo zakochaliśmy się w tych gruzińskich pierożkach. Masa mięsna wewnątrz pieroga jest najczęściej mieszanką baraniny i wieprzowiny. Do tego dorzuca się cebuli, dolewa kilka kropel bulionu i gotowe. Pierożki mogą być nadziewane również serem lub ziemniakami. Zdecydowanie najciekawszym elementem jest samo zwijanie. Chinkali to istne arcydzieło i niebo w gębie! Przykładowe ceny tego dania wahają się w granicach od 0,70 GEL- 1,20 GEL za 1 pierożka.

Z gruzińskich przekąsek polecamy: Churchele– nawleczone na nitkę orzechy (laskowe, włoskie) oblane zagęszczonym sokiem z winogron lub karmelem. Jak pierwszy raz je zobaczyliśmy to przez długi czas zastanawialiśmy się co to jest i do czego to służy, bo kompletnie nie przypominały jedzenia. Wyglądają bowiem jak kolorowe koraliki zalane woskiem. Takie same odczucia mieliśmy w stosunku do Tklapi- czyli sprasowanych, rozwałkowanych owoców. Te z kolei przypominają “kolorową szmatę”. Oprócz tego Gruzja słynie z przepysznego miodu! W słoiczkach z miodem zatopione są bardzo często szyszki bądź plastry miodu. Wyglądają i smakują znakomicie.

Wystarczy o jedzeniu, bo jest tego tyle, że mógłby z tego powstać dodatkowy post o gruzińskiej kuchni. Teraz trochę o napojach (również tych z %). Będąc w Gruzji każdy musi spróbować tamtejszych napojów gazowanych i wód mineralnych. My szczególnie polecamy wodę mineralną Borjomi, która znakomicie gasi pragnienie, a dodatkowo ma właściwości lecznicze. Dla miłośników mocniejszych trunków polecamy gruzińskie wina. Nie jesteśmy ich znawcami, ale wiemy jedno, że każdy znajdzie coś odpowiedniego dla swego podniebienia. Na koniec dwa zdania o czaczy, czyli gruzińskim destylacie wytwarzanym z wytłoków winogronowych. Jest ona niesłychanie mocna (40-60%). Jej ceny w lokalnych restauracjach są śmiesznie niskie, bo za 1 litr zapłacicie tylko 6 GEL-12 GEL.  Dodatkowo będziecie nią częstowani praktycznie na każdym kroku w ramach zacieśniania stosunków gruzińsko-polskich. Oczywiście jak najbardziej reagujcie na gościnność Gruzinów, ale pijcie tylko trunki ze sprawdzonego źródła. Jeśli częstują was czaczą własnego wyrobu, a sami jej nie piją to raczej jej unikajcie. Czacza może zawierać nawet do 70% alkoholu, więc skutki jej przedawkowania mogą być opłakane. Słyszeliśmy, że co niektórzy po gruzińskich trunkach mieli stany lękowe, kołatanie serca, jeszcze innym drętwiały palce u rąk i nóg. A chyba nikt z Was nie chce “umierać” podczas urlopu.

Ludzie

Gruzin nie ma w sobie nic z obywatela świata. Jeździ za granicę bez entuzjazmu i niechętnie osiedla się w innych miejscach. Gruzinów można spotkać właściwie tylko w Gruzji. Ich patriotyzm jest patriotyzmem ziemi, tej doliny, albo tego wzgórza, gdzie człowiek się urodził i gdzie – jak nakazuje zwyczaj – powinien umrzeć.

R. Kapuściński

Za to my Polacy coraz chętniej i coraz częściej jeździmy do Gruzji, a Gruzińcy wręcz nas uwielbiają. Takie przynajmniej odnieśliśmy wrażenie po naszej podróży i jesteśmy przekonani, że było to szczere uczucie z ich strony. Już na lotnisku po wylądowaniu otrzymaliśmy pierwszy sygnał sympatii, kiedy to celnicy poczęstowali każdego pasażera naszego lotu butelką czerwonego wina Saperavi. Później było już tylko lepiej: przemili taksówkarze, którzy po burzliwych negocjacjach jakie z nimi przeprowadzaliśmy odnośnie ceny przejazdu, byli dla nas niezwykle mili i życzliwi. Niesamowicie urocza rodzina z Tbilisi, która przygarnęła nas pod swój dach, uśmiechnięci i mega pomocni właściciele hosteli, w których nocowaliśmy. A na koniec zwykli mieszkańcy, których spotykaliśmy na każdym kroku- zawsze służyli nam dobrym słowem, poradą i miłą rozmową. W Gruzji ludzie są bardziej sobą, nikogo nie udają, mają otwarte oczy i uszy, a co najważniejsze zawsze służą pomocną dłonią.

 

Religia

82%  społeczeństwa deklaruje przynależność do Gruzińskiego Kościoła Prawosławnego, reszta to Ormiański Kościół Apostolski oraz Islam.

Bardzo ważna informacja dla Pań: żeby wejść do większości  katedr, monastyrów bądź kościołów musicie mieć zasłonięte nogi i czasem włosy! Pamiętajcie, aby nosić przy sobie chustę, którą w każdej chwili możecie się zasłonić. Przed niektórymi atrakcjami turystycznymi możliwe jest darmowe wypożyczenie chust.

 

Język

Językiem urzędowym jest język gruziński. Niestety Gruzini słabo posługują się językiem angielskim, ale dużo rozumieją w naszym ojczystym języku! Uważajcie zatem na to co mówicie w ich obecności. Swobodnie dogadacie się z nimi po rosyjsku.

 

Bezpieczeństwo

W Gruzji jest bezpiecznie! To, co się obecnie dzieje na Ukrainie nie ma żadnego wpływu na sytuację w np. w Tbilisi. Oczywiście jak wszędzie zdarzają się przestępstwa, których ofiarami padają turyści. Policja jest tu jednak pozytywnie nastawiona do obcokrajowców i chętnie im pomaga. Znajomość języka angielskiego może być jednak ograniczona. Podczas rozmów z Gruzinami radzimy unikać tematów politycznych. Należy mieć na uwadze, że niektóre postacie historyczne są inaczej oceniane w Polsce i w Gruzji (np. Stalin). Pamiętajcie, że poziom życia w Gruzji jest wyraźnie niższy niż w Polsce, dlatego nie należy zbytnio eksponować swojego sprzętu i pieniędzy. Dodatkowo, o czym już wcześniej wspomnieliśmy, gruzińscy kierowcy jeżdżą brawurowo i bardzo często nie respektują przepisów ruchu drogowego. Pieszy jest tu traktowany jak “niewidzialny”. W rejonach górskich zagrożenie mogą stanowić psy pasterskie (rasa kaukaz).

UWAGA: Stanowczo odradzamy wycieczki do Abchazji i Osetii Południowej oraz w nich najbliższe okolice. Są to dwa regiony, które obecnie są kontrolowane przez Rosjan i separatystów. Wjazd do nich z terenów zarządzanych przez Gruzinów jest dziś praktycznie niemożliwy dla cudzoziemców. Należy również mieć świadomość, że MSZ ostrzega o ograniczonych możliwościach opieki konsularnej nad obywatelami polskimi na terytoriach separatystycznych republik Abchazji i Osetii Południowej. Zwiększoną ostrożność należy zachować również w regionie Swanetii. Najlepiej skorzystać z usług biur podróży, ograniczyć się do głównych rejonów Swanetii (Mestia, Uszguli). Radzimy podróżowanie po Swanetii z ograniczoną ilością gotówki i nieafiszowanie się ze sprzętem elektronicznym.

 

Dni wole od pracy

Oficjalnie dniami wolnymi od pracy sobota i niedziela.

szczepienie

 

Szczepienia

Nie są wymagane żadne szczepienia dla  osób podróżujących do Gruzji. Należy wykazać jednak ostrożność przy zakupie żywności, zwłaszcza na bazarach. Woda w sieci wodociągowej w większości miast nadaje się do bezpośredniego spożycia, jednak jest silnie chlorowana.

Na górskich łąkach bardzo rozpowszechnioną rośliną jest silnie uczulający, przypominający koper, Barszcz Sosnowskiego. Należy zdecydowanie unikać kontaktu z tą rośliną.

Publiczna służba zdrowia w Gruzji jest na bardzo niskim poziomie. Opieka medyczna dla turystów jest w pełni odpłatna. W Tbilisi i większych miastach czynne są prywatne przychodnie lekarskie. Wizyta w klinice prywatnej kosztuje równowartość 20-30 euro.

exchange

 

Walutą jest lari (GEL).  1 PLN – 0,60 GEL
Nie ma możliwości wymiany polskiej waluty na gruzińskie lari, w kantorach najczęściej wymieniane waluty to euro i dolar.

 

Poradnik: Gruzja

3 Comments
  • masaperlowa.pl
    August 16, 2015

    Super informacje. Skorzystam z rad przy najbliższej okazji!

  • Mateusz
    February 6, 2016

    Do tego co warto zobaczyć i gdzie warto być w Gruzji dodałbym jeszcze koniecznie Batumi i okolice:)

    • Paweł & Anita
      February 7, 2016

      Akurat w Batumi nie byliśmy, ale wierzymy na słowo, że warto:-)

Leave a Reply

Your email address will not be published.